Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlety bezglutenowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlety bezglutenowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Bezglutenowe kotlety jajeczne

     Ratunku! Bezglut ponownie na horyzoncie! Chyba na najbliższe dwa tygodnie wszyscy zmienimy przymusowo dietę na bezglutenową. Ciociunia chcąc popisać się przed Bezglutem poczytała i postanowiła zrobić kotlety jajeczne. W sumie nic innego na chacie nie mogłabym podać więc padło na jaja ... Z niecierpliwością czekałam na opinię po spożyciu! Opinia brzmiała "Fujka!". Szkoda, że nie wiedziała, że jajka nie są jej najlepszym przyjacielem. Reszta rodziny wciągała kotlety nosem ... Ja też :)
 



Składniki:
  • 5 jajek
  • 1 duża pietruszka
  • połówka brokułu
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • gałązki świeżego rozmarynu, oregano i lubczyku
  • 2 szklanki płatków kukurydzianych
  • olej kokosowy
 
 
     Pietruszkę, brokuł i 4 jaja gotujemy. Gdy ostygną rozdziabiamy wszystko widelcem lub mielimy rozdrabniaczem ale tak aby coś pod zębem było czuć. Nie robimy papki dla kurczaków. Dodajemy nieugotowane jajko, mąkę ziemniaczaną i posiekane zioła. Mieszamy dokładnie i odstawiamy na chwilę aby się przegryzło. W międzyczasie mielimy płatki kukurydziane na panierkę. Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, lepimy kulki, obtaczamy w panierce i siup na patelnię. Smażymy aż panierka nam się ładnie zarumieni. I po robocie :) Smaczne na ciepło jak i na zimno jako przegryzka. SMACZNEGO!