Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łosoś. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 września 2016

Dzwonka łososia na cukinii z pomidorową niby-salsą

     Taki skomplikowany twór. Skomplikowany ale tylko z nazwy bo robi się szybciorem czyli tak jak lubię :) 
 

 
 
Składniki:
  • 2 dzwonka łososia
  • 1 młoda cukinia
  • 1 cebula
  • 2 pomidory
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • połówka limonki
  • oliwa z oliwek
  • sól
  • pieprz
 
 
 
     Przygotowujemy sobie kawałki folii aluminiowej, z której powstaną paczuszki z naszym łososiem. Musi być odpowiednio duży aby pomieścił nasze wszystkie dobra :) Dzwonka oprószamy z obydwu stron solą i pieprzem. Kroimy cukinię oraz cebule na mniejsze kawałki i układamy na folii. Oprószamy delikatnie pieprzem i solą a następnie polewamy odrobiną oliwy z oliwek. Na to kładziemy nasze dzwony ;) (info dla mężczyzn - kładziemy dzwonka łososia). Dzwonka skrapiamy sokiem z limonki.
 

 
     Pomidory kroimy na drobną kostkę. Dodajemy do nich posiekaną natkę pietruszki oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Mieszamy dokładnie i układamy na naszym łososiu.
 
 
 
     Zawijamy brzegi folii tak, aby nam się nic nie usypało i przekładamy na blachę. Całość przykrywamy folią z nakłutymi kilkoma dziurami.
 
 
 
     Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy przez ok. 20-25 minut. Ja łososia podałam z pieczonymi ziemniakami i chipsami z jarmużu. Było pycha! SMACZNEGO!
 
 
 
     PS. Jest jedno ale ... dzwonka mają ości a ja nienawidzę wydłubywać tego cholerstwa z ust. To jest główna przyczyna mojego "a fe" rybnego (na równi z ich zapachem) ;)
 
 
 

piątek, 19 sierpnia 2016

Cytrusowy fit łosoś

     Śmiało można go nazwać fast foodem bo przyrządzenie go zajmuje dosłownie chwile. Pieczenia nie liczę bo to juz brocha piekarnika. Chłopak zreszta za dużo pracy nie ma bo tylko 20 minut. No chyba ze po łososia ciśniemy na Atlantyk a nie do najbliższego Sridla czy innego InterSramsze. Wtedy dochodzi jeszcze całe grzebanie flakowe i to już jest slow food. Tym bardziej zdrowy!
 
 
 
Składniki:
  • filet z łososia
  • 1 limonka
  • gałązka rozmarynu
  • sól
  • pieprz cytrynowy
  • oliwa z oliwek

 
     Filet skrapiamy sokiem z połowy limonki, oprószamy solą i pieprzem cytrynowym. Na wierzch kładziemy plastry limonki i gałązkę rozmarynu. Całość lekko skrapiamy oliwą. Jeżeli łosoś będzie zapiekany w naczyniu żaroodpornym skrapiamy oliwą także naczynie.
 
 
 
     Nagrzewamy piekarnik do 170°C. Rybę przykrywamy folią aluminiową najlepiej podziurkowaną. Pieczemy przez ok. 20 minut. Na ostatnie 5 minut pieczenia ściągamy folię. I tyle :) Łosoś jest cudownie cytrusowy i soczysty. U mnie podany z brązowym ryżem i grillowanymi warzywami. SMACZNEGO!