Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeże pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeże pomidory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 września 2016

Przecier z pieczonych pomidorów

     Co może być zimą lepszego niż pomidorówka z własnych pomidorów zamkniętych w przecierach? No chyba tylko urlop na Bora Bora. Z uwagi na fakt, że z funduszami mamy różne zdanie na temat wspomnianego raju, pozostają mi słoiki. Zamknąć odrobinę lata w słoikach to przecież też niezapomniane wrażenia, co nie?! ;)
 
 
 
Składniki:
  • 5 kilo pomidorów
  • 2 główki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • 1/2 łyżki soli
  • 1 łyżka cukru
 
 
 

     Pomidory przekrajamy i układamy na blachach wyłożonych papierem. Między pomidorki układamy przecięte na pół główki czosnku i skrapiamy całość odrobiną oliwy.
 
 
 
     Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170°C i pieczemy przez ok. 40 minut. Upieczone pomidory oraz czosnek wrzucamy do garnka i zagotowujemy co jakiś czas mieszając.
 
 
 
     Teraz najlepsze! (czyt. najgorsze) Przecieramy wszystko przez sito ... Można wyrobić sobie bicek ;) czyli przyjemne z pożytecznym (które jest które wybrać indywidualnie). Taki przecież zagotowujemy raz jeszcze dodając sól i cukier.
 
 
 
     Po zagotowaniu dajemy do słoików. W tym momencie oddajemy się uczuciu załamania. Tyle roboty, 5 kilo pomidorów a wyszło tylko 7 małych słoiczków ... Zbieram na Bora Bora.

 
 
Pora na pomidora!
 
 
 
 


czwartek, 11 sierpnia 2016

Lekki krem ze świeżych pomidorów

     Dzień kolejny. Chyba zaczynam natrafiać na mały kryzys... To w sumie żadna dieta tylko zdrowsze odżywianie ale te kabanosy i chipsy z tęsknotą na mnie zerkają, że aż przykro na sercu się robi. Działają metodą 'przez serce do żołądka'. Twarda sztuka jestem i się nie daję ... Póki co kroję te świeże pomidory, rwę rukolę i przycinam zioła. Dzięki ci ogrodzie, że to wszystko ułatwiasz... i sąsiadko, która co nieco przez płot przerzucasz 😊 Z tych pomidorów właśnie powstała zupa niby-krem. Z grzankami pychotka! Oczywiście razowe!
 

 
 
Składniki:
  • 1 cebula
  • 6-7 podłużnych pomidorów
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 1 szklanka wody
  • gałązka świeżego rozmarynu
  • gałązka świeżego oregano
  • szczypta soli
  • świeżo zmielony pieprz
  • natka pietruszki do posypania 

     Pomidory na początek sparzam wrzątkiem i obieram ze skórki. Wydrążam pestki i kroję w kostkę. Do rozgrzanego w garnku oleju wrzucam posiekaną cebulę. Gdy sie zeszkli wrzucam pomidory, mieszam i dolewam wody. Teraz musi sie to wszystko pogotować na małym ogniu ok 15 minut.
 
 
 
     Dodaję sprasowany lub drobno posiekany czosnek, rozmaryn i oregano. Gotuje jeszcze chwilkę, solę, pieprzę i podaję. Najlepiej z grzankami czosnkowymi 😊 (pokrojony chleb razowy smaruję oliwą wymieszaną ze sprasowanym ząbkiem czosnku i wkładam do piekarnika aż do uzyskania chrupkości).
 
 
 
Aha! Zupę można zmiksować na gładko i wtedy będzie krem zamiast niby-kremu. SMACZNEGO!